Testy sprzętu tenisowego: Owijki Tourna Grip XL

Owijki Tourna Grip są reklamowane jako te, które najczęściej wybierają najlepsi tenisiści na świecie. W Polsce ich popularność nie jest tak duża, jaką cieszą się owijki innych producentów. Dlatego też postanowiłem przetestować amerykański produkt i podzielić się z Wami wnioskami. A te są bardzo pozytywne i dlatego z czystym sumieniem polecam te owijki. Szczególnie osobom, które mają intensywnie pocące się dłonie.

Owijki do tenisa: Tourna Grip uznaną marką w tourze

Charakterystyczne niebieskie owijki często można zobaczyć podczas transmisji turniejów ATP i WTA, ponieważ korzysta z nich wielu tenisistów. Mając jednak świadomość tego, że nie jest to tak naprawdę żaden wyznacznik jakości, nie można ocenić produktu, którego samemu się nie sprawdzi. Nie od dzisiaj wiadomo bowiem, że producenci tenisowego sprzętu dbają o dobry marketing, a czołowi gracze świata są najlepszymi nośnikami reklamowymi.

Trzeba podkreślić, że nie wszystko, co wypatrzy się w telewizji musi być dla nas najlepsze. Znam osoby, które wybierając sprzęt tenisowy – niezależnie od tego czy były to rakieta, obuwie czy akcesoria – kierowały się tym, co zobaczyły podczas transmisji telewizyjnych meczów z udziałem ulubionych tenisistów. Nie jest to najlepsze rozwiązanie, ale to temat na oddzielny artykuł.

Jakie owijki tenisowe: Tourna Grip XL klasa wśród „suchych“

Wróćmy do tematu owijek. Tourna Grip XL to owijki typu suchego, które już na pierwszy rzut oka różnią się od wielu innych tego rodzaju owijek. Wszystko przez dosyć nietypowy, a na pewno inny niż stosowany przez inne firmy, materiał produktu. To on ma odpowiadać za absorpcję wilgoci. A po kilkunastu rozegranych godzinach na różnej intensywności mogę stwierdzić, że absorpcja w Tourna Grip XL jest naprawdę skuteczna.

Na przestrzeni lat używałem zarówno owijek lepkich, jak i suchych. Po sprawdzeniu Tourna Grip XL ostatecznie przekonałem się do owijek suchych. A w zasadzie nie tyle do suchych, co konkretnie do tego amerykańskiego produktu, który jednak znacznie przewyższa inne suche owijki, które miałem okazję używać.

Owijka do tenisa: plusy i minusy Tourna Grip XL

Największe plusy Tourna Grip XL? To zdecydowanie wspomniana już absorpcja wilgoci. Akurat moje dłonie podczas gry pocą się dosyć mocno, ale te owijki doskonale go wchłaniają i dają pewny chwyt przez długi czas. Jest tak zarówno podczas gry podczas wysokich temperatur, jak i w sezonie zimowym w czasie gry w hali. Za plus uważam również to, że Tourna Grip XL jest bardzo cienka (0,40 mm), dzięki czemu praktycznie nie wpływa na powiększenie rozmiaru rączki rakiety.

Jak wiadomo, nie ma produktów idealnych i takim nie jest też Tourna Grip XL. Łącznie po kilkunastu godzinach grania i zmiany owijek zauważyłem jeden, ale bardzo istotny pod względem ekonomicznym minus. Chodzi o trwałość produktu. Jeżeli ktoś poszukuje owijek, którymi będzie grał dłużej niż kilka godzin, to raczej nie powinien sięgać po Tourna Grip XL. Wysoka jakość owijek nie idzie w parze z żywotnością. Zakładając, że jeden mecz trwa 2-3 godziny, to testowany produkt wystarczy na jeden, co najwyżej dwa mecze. Później owijki się mechacą i wyglądają nieestetycznie (co widać na prezentowanym zdjęciu).

Inaczej jest w przypadku grania typowo rekreacyjnego czy prowadzenia zajęć przez trenerów. Pytanie jednak, czy w dwóch ostatnich przypadkach potrzebne są akurat takie owijki? Na to pytanie niech każdy odpowie sobie sam.

Owijki do tenisa ziemnego dla wymagających

Reasumując, owijki Tourna Grip XL to opcja warta sprawdzenia przez osoby, które są wymagające względem sprzętu tenisowego i na nim nie oszczędzają. Cena opakowania (3szt.) w zależności od sklepu waha się od ok. 26 do 28 złotych.

OCENA PRODUKTU: 9/10

POLECANE TEKSTY

                 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s