Roland Garros. W oczekiwaniu na zmiany

Roland Garros rain

Roland Garros 2013 to już historia. Zgodnie z przewidywaniami triumfatorami imprez singlowych zostali Hiszpan Rafael Nadal i Amerykanka Serena Williams. Mimo że na brak emocji nie można było narzekać, to sam poziom rywalizacji na Stade Roland Garros pozostawił lekki niedosyt. Podczas tegorocznego turnieju miały jednak miejsce sytuacje, które z pewnością zmuszą organizatorów i tenisowych działaczy do burzliwych dyskusji.

Kto wie, czy już w przyszłym roku nie będziemy oglądać spotkań podczas których zawodnicy będą mogli korzystać z systemu „hawk-eye”? Wszystko przez pomyłki sędziowskie, które były obnażane przez stację Eurosport, mającą pogląd na tzw. „jastrzębie oko”. W Paryżu wciąż gorącym tematem jest planowana rozbudowa obiektu Stade Roland Garros, która zakłada m.in. zadaszenie kortu im. Philippe’a Chatriera. Po ostatnich decyzjach Sądu Administracyjnego nie wiadomo jednak, czy plany zostaną zrealizowane. Sąd dopatrzył się bowiem pewnych niezgodności i w efekcie sprawa stanęła w martwym punkcie. Wydaje się, że jeśli niebawem w kwestii modernizacji nic się nie zmieni, to za kilka lat wielkoszlemowy turniej będzie rozgrywany w innej części miasta.

Presję na organizatorach wywierają nie tylko coroczne problemy spowodowane kapryśną pogodą, ale również sami zawodnicy. Większość z nich nie kryje, że French Open jest dla nich najmniej komfortowym turniejem Wielkiego Szlema. Co jest głównym powodem narzekań zawodników i zawodniczek? Najczęściej słychać pretensje o to, że na paryskim obiekcie jest zwyczajnie zbyt ciasno. Z tego faktu sprawę zdawali sobie przedstawiciele Francuskiej Federacji Tenisowej, którzy na początku ubiegłego roku, po konsultacjach z burmistrzem Paryża Bertrandem Delanoe postanowili, że Stade Roland Garros zostanie zmodernizowany i powiększony. Fakt ten został z euforią przyjęty przez kibiców, mających sentyment do legendarnych kortów. Teraz nie wiadomo jednak, czy przepisy prawne nie okażą się na tyle poważną przeszkodą, że uniemożliwią realizację przedstawionego projektu. Według Sądu Administracyjnego podczas przekazywania dodatkowego obszaru pod rozbudowę obiektu doszło do naruszenia zasad z tym związanych. Chodzi ponoć o niedostateczne sprawdzenie tego, jak rozbudowa kortów może wpłynąć na interesy firm zlokalizowanych w pobliżu.

Kort im. Philippe Chatriera
Kort im. Philippe Chatriera

Problem związany z przebudową – z pewnością – jest teraz w kontekście French Open najważniejszy. Ale nie jedyny. Bardzo istotnym, szczególnie po tegorocznej imprezie, wydaje się być ten związany z wprowadzeniem systemu „hawk-eye”, czyli tzw. „jastrzębiego oka”. Jak wiadomo, aktualnie na turniejach rozgrywanych na kortach ziemnych nie jest wprowadzony system umożliwiający weryfikowanie śladów za pomocą komputerowej grafiki. Taki stan rzeczy jest argumentowany faktem, iż na „mączce” piłka pozostawia ślad i w razie potrzeby może sprawdzić go sam sędzia. Jednak podczas ostatniej edycji turnieju praca sędziów przez dziennikarzy, kibiców, a nawet samych zawodników była oceniana jako przeciętna.

To jednak dziwić nie może, gdyż w Paryżu nie brakowało kontrowersyjnych decyzji czy kłótni z rozjemcami meczów. Ponadto pracę sędziów weryfikowała stacja Eurosport, która miała możliwość korzystania z „jastrzębiego oka”. Czarę goryczy przelał moment, w którym podczas półfinału sędzia sprawdził ślad po zagraniu piłki przez Novaka Djokovicia i uznał, że był aut. Podobnego zdania był rywal Serba, Rafael Nadal, który przed zejściem sędziego ze stołka wskazał nawet ślad. Problem w tym, że po chwili widzowie Eurosportu zobaczyli komputerową grafikę na której piłka „złapała” linię. Wprawdzie nie można mieć stuprocentowej pewności, że komputer się nie pomylił, gdyż nawet w systemie „jastrzębiego oka” istnieje niewielki margines błędu, ale z drugiej strony wcale nie jest tak łatwo ocenić umieszczoną w okolicach linii piłkę. Trzeba wziąć bowiem pod uwagę różnego rodzaju czynniki, jakie mogą wpływać na ocenę. Między innymi istnieje możliwość nałożenia się na siebie dwóch śladów i wówczas trudno stwierdzić, jak było naprawdę. Ponadto nie bez znaczenia jest czyszczenie linii specjalnymi szczotkami, które pozostawiają ślady na obrzeżach linii.

Trzeba też podkreślić, że ludzkie oko też nie jest niezawodne. Kilkanaście dni temu potwierdziło się po meczu Richarda Gasqueta z Serhijem Stachowskim. Ten drugi umieścił bowiem na swoim Twisterze zdjęcie zrobione podczas spotkania, na którym widać ślad piłki na linii, po jednym z jego uderzeń. Prowadzący tamto spotkanie Portugalczyk Carlos Ramos podjął jednak krzywdzącą dla Ukraińca decyzję i uznał, że piłka opuściła pole gry. Stachowski za swoje zachowanie (zrobienie zdjęcia i umieszczenie je na portalu społecznościowym) został ukarany finansowo, ale ukazał jednocześnie, że sędziowskie interpretacje nie zawsze są właściwe.

Serhij Stachowski podczas French Open 2013
Serhij Stachowski podczas French Open 2013

Po wydarzeniach na Roland Garros 2013 wydaje się, że teraz nie należy się już zastanawiać czy system „hawk eye” zostanie wprowadzony na paryskie korty, ale kiedy to nastąpi. Jeszcze niedawno dyrektor turnieju Gilbert Ysern mówił: „Nasi sędziowie stołkowi są przyzwyczajeni do sprawdzania śladów, jeśli istnieje taka konieczność. Po co nam więc „jastrzębie oko”? Wszystkie ślady piłek zostają przecież na mączce”. Ysern ma rację – ślady są widoczne na korcie, a rozjemcy są przyzwyczajeni do ich sprawdzania. Tyle, że problem leży w samych interpretacjach. Wprowadzenie komputerowego systemu zamknęłoby usta wszystkim malkontentom i zadowoliłoby samych tenisistów, którzy również nie mieliby podstaw do negowania decyzji sędziów. Nawet mimo tego, że „jastrzębie oko” nie jest perfekcyjne i też może się mylić. Oficjalnie margines błędu systemu wynosi dokładnie 3,6 mm.

MARCIN MICHALEWSKI/SPORTKLUB.PL

Twitter: @m_michalewski

Reklamy

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. uleksytiwo pisze:

    Widzę, że wpis sprzed trzech lat. I… nic się nie zmieniło. Nadal nie ma oka, nadal nie ma dachu i nadal zawodnicy narzekają na ciasnotę i słabe warunki do treningu.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s